Wirtualne Police i okolice - forum dyskusyjne

Police i okolice => Historia => Wątek zaczęty przez: grzegorz.ufniarz w Kwiecień 09, 2013, 12:18:41

Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.ufniarz w Kwiecień 09, 2013, 12:18:41
Dziś na FB znajomy Policzanin Pan Jerzy Szczęsny wrzucił takie foto starego rynku:

(http://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/482877_622367091111645_142320375_n.jpg)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Kwiecień 09, 2013, 18:30:37
szkoda, że się nie zachowało...
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: MSC w Kwiecień 09, 2013, 18:53:23
Cytat: "Borisz"
szkoda, że się nie zachowało...


Pewnie że szkoda!, ale swoją drogą to ciekawe dlaczego się nie zachowały... czy były to aż takie ruiny??? przecież do dziś stoją kamienice stare jak świat i postoją dłużej niż budowane teraz bloki mieszkalne ;). Ktoś zna przyczynę rozbiórki?

pozdr
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.ufniarz w Kwiecień 11, 2013, 07:56:23
Słyszałem kiedyś taką opinię, ze te nieistniejace już kamieniczki przy rynku musiały być wyburzone z dwóch powodów. Wzrost liczby pojazdów, szczególnie transportu ciężarowego i i powstające przez to wibracje doprowadził do pękania ścian w budynkach. Po drugie lokalizacja na skarpie, która "pracowała" i tez powodowała zagrożenie dla tych budynków.

Nie mam pewności, czy to sa prawdziwe przyczyny zniknięcia tych budynków. Może ktoś bieglejszy w historii zweryfikuje te informacje.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Kwiecień 11, 2013, 09:54:18
Oba argumenty (pęknięcia i skarpa) były podnoszone, ale nie tu był pies pogrzebany. Zabudowę rynku zaczyna się bezmyślnie niszczyć koło roku 1960, bez żadnej wizji rozwoju urbanistycznego. Po co wyburzono kamieniczki na przedłużeniu obecnej ulicy Grunwaldzkiej (południowa pierzeja)? Zlikwidowano historyczną przestrzeń, aby zrobić miejsce ostatecznie na dzisiejszy... szalet. Zakładów wtedy jeszcze nie było, nawet w planach, więc żadne pęknięcia nie miały miejsca. Powtórzę, piszę o budynkach tworzących ongiś południową pierzeję rynku. Natomiast oddziaływanie ruchu drogowego na końcówkę Wojska Polskiego i wschodnią pierzeję rynku jest czystą fantastyką. Przecież tamtędy nic nie jeździło.  

W odniesieniu do strefy rynku ciągle pokutowała peerelowska wizja "nowoczesności", której wyrazem jest obrzydliwy (jako bryła) blaszak "Regulusa". Towarzyszą mu nędzny estetycznie blok przy USC oraz nieładne, "nie posiadające osobowości" bloki przy ulicy Rycerskiej, która niespodziewanie stała się składową rynku, chociaż w przeszłości nigdy nią nie była.

Kiedy powstawały/powstały Zakłady rzeczywiście problemem stały się duże samochody ciężarowe (w latach 60. nie ma jeszcze tirów). Stare Police, a w szczególności rynek najprawdopodobniej przeznaczono "na przemiał" (tak jak np. Duchow/Jasienicę). Bo - o czym już nie pamiętamy - był on usytuowany w tzw. otulinie, czyli strefie ochronnej Zakładów. O ile ja pamiętam, jej południowa granica biegła północną stroną ulicy Grunwadzkiej (po tej stronie stoi poczta). No to, przedłużona dalej, na wschód, dochodzi do biblioteki. "Otulina" (strefa ochronna", mocno politycznej natury, "połknęła" podpolicką zabudowę ulicy Jasienickiej, rozprawiła się ze wspomnianym Duchow i miała spowodować rozebranie sporej części starej Jasienicy. Przecież w tym rejonie, a nawet dalej, do końca strefy (2004 lub 2005) nie udzielano pozwoleń na budowę nowych domów. I w tych okolicznościach, połączonych z obiektywnymi problemami stwarzanymi przez starą substancję mieszkaniową, należy upatrywać przyczynę zniszczenia rynku.

A przecież nic, poza myśleniem, nie stało na przeszkodzie, aby skonstruować obwodnicę Polic. Dałoby się to zrobić jeszcze przed Przęsocinem, końcowy odcinek pokrywając z obecną  Rurową. Osiedli i innej współczesnej zabudowy jeszcze wtedy nie było, mogły stanąć gdziekolwiek, a w XXI wieku mielibyśmy spokój. Inna rzecz, że taką obwodnicą lat 60. i 70. jest w zasadzie skrót prowadzący obok pomnika w Trzeszczynie od szosy Tanowo - Police do Zakładów.
Dlaczego kolejne ekipy szczecińsko-polickie nie wymusiły takiego objazdu Polic - nie wiadomo. Być może z powodów opisanych wyżej. Stare Police miały być rozebrane, przyszłość należałaby do blokowisk.

Po roku 1990, do ww. okoliczności o charakterze "zaszłości z przeszłości" doszły nowe: nawyknienia dzieci PRL. Takim dzieckiem PRL był m.in. pierwszy burmistrz Polic, Stanisław Szymaszek, który cenił wyłącznie nową zabudowę, starą uznawał za uciążliwą, zdewastowaną, wymagającą nakładów i... zbyteczną. To nie są puste stwierdzenia. Za czasów S. Szymaszka zniszczono większą część ocalałej, historycznej zabudowy ul. Wojska Polskiego, nie budując na tym terenie nic w zamian. Był również "śmiały plan" likwidacji "Regulusa", wybudowania na rynku ronda i ogólnej "demolki" tej części Polic. Projekty kurzą się w jakichś archiwach, a nazywały się "Studium 2000". Szczęśliwie weszliśmy w etap rewitalizacji Starego Miasta. Obowiązuje inne myślenie. Z centrum Polic trzeba tylko wygonić wielkie samochody.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: kokos126 w Kwiecień 11, 2013, 11:41:31
ja nadmienię że jeszcze przydało by się tam wybudować jakieś budynki ale właśnie w starym stylu i na nowo ożywić tę część Polic , bo jeszcze pamiętam jak na miejscu obok biblioteki była pełna zabudowa i te budynki nikomu nie przeszkadzały a wręcz przeciwnie dawały miejsca do mieszkania i różnych innych pomniejszych zakładów i sklepików.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Kwiecień 11, 2013, 11:54:42
Oczywiście, że tak, popieram. Wiadomo, że czasy się zmieniają, formy architektoniczne również, ale można je stylizować. Tam mógłby stanąć całkiem niezły zestaw domów wielorodzinnych z handlowymi podcieniami. Dobre miejsce, krańcówka. No i "powróciłby" rynek. Może dożyję.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: jakub_m w Kwiecień 11, 2013, 12:10:29
Odnośnie tego, co napisał p. Jan - to przypadek powtarzający się w wielu innych miejscowościach Pomorza Zachodniego, dotkniętych przez działania wojenne. Moim zdaniem ówcześni urbaniści kompletnie dali ciała. Ja rozumiem, że nie trzeba koniecznie było odrestaurowywać dotychczas funkcjonującego stanu (np. warszawska starówka), ale koncept wprowadzenia w przestrzeń staromiejską wspomnianej "nowoczesności", nie komponującej się z przeszłością, zaowocował straszliwymi efektami. Dla mnie najbardziej dobitnym przykładem PRLowskiej brzydoty jest budynek rady na rynku w Gryficach - koszmarny kloc, który nie pasuje do niczego.

Ale spotkałem się też z takimi teoriami, że budynki rozbierano z dość prozaicznego powodu - ich renowacja, naprawa była nieopłacalna.

No ale to przeszłość. A już nie raz na forum podnoszony był temat odbudowy zabudowy staromiejskiej. I nie jest to marzenie ściętej głowy, bo przykład Stargardu, który odbudował cały rozległy kwartał, jest dowodem na to, że można. Przyglądałem się niektórym kamienicom - nawiązują do dawnej stylistyki, ale są też nowoczesne. W moim przekonaniu możliwa jest zabudowa kwartału z szaletem, wyburzenie enerdowskiego blaszaka, uatrakcyjnienie elewacji USC i odbudowa wschodniej pierzei (przy obecnych technologiach wzmocnienie skarpy to żaden problem). Sugerowałbym też zmianę lokalizacji pętli autobusowej, lub ograniczenie jej rozmiarów tak, by nie przylegała wprost do kaplicy/kostnicy. Taki jest obecnie dobry trend, że centra miast otwiera się dla ludzi. Niestety dziś centrum starych Polic jest zawładnięte przez ruch kołowy.

Panie Janie, nie badałem kwestii planów zagospodarowania tej części miasta, ale być może warto byłoby przeprowadzić jakieś konsultacje społeczne, może nadejdzie dobry czas, kiedy urzeczywistni się takie plany i... marzenia? Proszę zauważyć, że w Szczecinie temat przebudowy nabrzeża stanął już na wokandzie urzędowej, urbaniści miejscy posiadają już plany jego przebudowy.

W sumie to lekki offtop, jeśli admin będzie łaskaw, prosiłbym utworzyć wątek np. "Odbudowa Starego Miasta"

Edit by Domino: Wedle życzenia temat utworzony :)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Kwiecień 11, 2013, 12:19:09
Dobry pomysł, zwłaszcza na wieczorne przemyślenia. Pozdrawiam.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Mickd w Kwiecień 11, 2013, 21:32:48
Ża biblioteką był ZBOWiD tam odbywały się zabawy hee ,ja byłem brzdąc jeszcze hee
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: kokos126 w Kwiecień 12, 2013, 06:02:59
po prawej patrząc od fasady biblioteki był murek kawałek dalej budynek i kolejny budynek w którym była szwalnia i znowu pare budynkow a teraz co ?! LIPA i tyle .
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Kwiecień 12, 2013, 21:32:47
Bardzo ciekawym pomysłem byłaby przynajmniej częściowa odbudowa rynku, oczywiście tam, gdzie są puste miejsca, bez wyburzania żadnych bloków (ewentualnie nad przeniesieniem Regulusa można by pomysleć). Tylko gdzie wyprowadzić ruch samochodowy (oczywiście pomijając ewentualną obwodnicę i tunel pod Odrą) i przenieść pętlę autobusową?
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: The_Bill w Kwiecień 13, 2013, 19:08:21
Kiedyś wrzucałem... ;)

(http://img339.imageshack.us/img339/5348/ryneko.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/339/ryneko.jpg/)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Kwiecień 13, 2013, 20:54:58
No tak, tylko pewnie mieszkańcy rejony Starzyńskiego nie byliby z tego pomysłu zachwyceni (teraz tam cisza i spokój). No ale wszystkim nigdy się nie dogodzi.

No to ja też coś dodam, skoro już fantazjujemy:

(http://imageshack.us/a/img6/5194/prodzekt.png)

Zaznaczyłem nawet nowe miejsce na pętlę autobusową. Trochę szkoda skwerku, ale i tak jest słabo zagospodarowany, a w okolicy pełno zieleni - Park Staromiejski, Łarpia (do rewitalizacji), nowa fontanna na rynku:P itp
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: jakub_m w Lipiec 31, 2013, 13:30:18
Wracam z tematem, bo ostatnio przyjrzałem się temu, jak w Stargardzie odbudowano cały kwartał staromiejski, a tymczasem w Wolinie planują odbudować rynek, i dają sobie na to dwa lata: http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130725/GLOSWOLINA/130729710 (http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130725/GLOSWOLINA/130729710)

...i tak sobie myślę, że policki rynek też się o to prosi. Musi to kiedyś tu się stać, jeśli chcemy ożywić tę część miasta.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Lipiec 31, 2013, 19:41:17
Oczywiście, że ma Pan rację. Tylko muszą być spełnione pewne warunki. Przede wszystkim... polityczne. I więcej nic nie napiszę. Ale chciałbym dożyć restauracji rynku i w ogóle starych Polic.
Kupiłem (prywatnie), w berlińskim archiwum, plan zagospodarowania Polic z roku 1918. Ten, który Pan kiedyś prezentował, tylko mój jest w wielkiej rozdzielczości. Fascynujący. Sto lat temu policzanie mieli koncepcję rozwoju miasta. Czy mamy ją teraz? Pytanie otwarte, acz dla mnie retoryczne. Nie mamy! Ale ważne: wiemy, że należy ją opracować.
Tyle na temat. Przy okazji pytanie: może napisałby Pan cokolwiek do "Rocznika Historycznego Gminy Police"? Odpowiedź chętnie na priv lub na znane Panu adresy mailowe.
Serdecznie pozdrawiam - Jan Antoni.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 01, 2013, 16:47:20
Czy otrzymam odpowiedź?
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: sven w Sierpień 01, 2013, 21:13:28
Hi!

Who has plan of 1918? I have plan of 1937, but ohne 8/10 tiles.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.ufniarz w Sierpień 01, 2013, 22:35:11
Przebieg drogi 114 przez sam środek dzisiejszego rynku praktycznie uniemozliwia podjęcie wysiłku "odbudowy".

Pamiętam jak kiedyś Szanowny Pan Redaktor opisywał mi, że dzisiejszy Stary Rynek w starych, przedwojennych Policach nie był tym, za co się go uważa dziś. Centralnym i najbardziej reprezentacyjnym punktem  miasta były tereny w osi dzisiejszych ulic Kołłątaja-Starzyńskiego(stara policja, pawilony handlowe). Tyle, że, jak mi się wydaje, ślady dawnej świetności tego obszaru już praktycznie zniknęły.

Ale skoro poruszamy się już w sferze odważnych wizji(taką niewątpliwie jest odbudowa rynku i likwidacja drogi w tamtym miejscu), to warto tez zadać odważne pytanie - w jakim celu to ma być zrobione???

Jako walor turystyczny Polic? - Pewnie trochę tak ale trzeba się przyzwyczaić do myśli, że Police raczej nigdy nie staną się potęgą i perełką turystyczną.
Jako walor historyczno-kulturowy? - To już bardziej, tylko cena, jaka przyjdzie zapłacić za wyeksponowanie tego waloru może być spora i hamować rozwój całego miasta(ucięcie ważnego szlaku komunikacyjnego, likwidacja części istniejącej zabudowy - bo przecież odbudowany rynek nie może mieć w centralnym punkcie Regulusa).

Padło tu wcześniej stwierdzenie, słuszne nawiasem mówiąc, że nie ma zwartej wizji rozwoju miasta(jak rozumiem chodzi o koncepcję urbanistyczą), bo Police, to właściwie dwa miasta. Dla mnie, mieszkańca nowej części Polic, rynek jest miejscem dużo bardziej odległym niż Szczecin. Gdybym pominął sprawy zawodowe, które wymuszają na mnie częste wizyty na rynku(zwykle na pętli autobusowej), to mogę śmiało stwierdzić, że częściej bywam w Szczecinie, niż na Starych Policach(ale chodzi o bywanie, a nie przejazd w drodze do ZCH, Trzebiezy itd.).

Bardzo jestem ciekaw jak to jest u innych Policzan mieszkających w nowej części miasta...?
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Król podziemia w Sierpień 01, 2013, 23:11:10
Cytat: "grzegorz.ufniarz"
w osi dzisiejszych ulic Kołłątaja-Starzyńskiego(stara policja, pawilony handlowe).

Ku prawdzie i sprawiedliwości dziejowej..."stara policja" nie mieściła się w osi wspomnianych ulic.Posterunek komisariatu MO mieścił się na Konopnickiej 2.Później owszem RUSW mieścił się w"Meblowym"  ;D
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Sierpień 01, 2013, 23:24:50
Cytat: "grzegorz.ufniarz"
Jako walor turystyczny Polic? - Pewnie trochę tak ale trzeba się przyzwyczaić do myśli, że Police raczej nigdy nie staną się potęgą i perełką turystyczną.
Jako walor historyczno-kulturowy? - To już bardziej, tylko cena, jaka przyjdzie zapłacić za wyeksponowanie tego waloru może być spora i hamować rozwój całego miasta(ucięcie ważnego szlaku komunikacyjnego, likwidacja części istniejącej zabudowy - bo przecież odbudowany rynek nie może mieć w centralnym punkcie Regulusa).


Ja odbudowany rynek raczej widzę jako swego rodzaju wizytówkę miasta, miejsce, gdzie można pójść z przyjezdnymi osobami, posiedzieć porobić jakieś foty itd.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Borisz w Sierpień 01, 2013, 23:25:06
Tak, ale tu była mowa o czasach niemieckich. W tym rejonie był też ratusz. Dzisiejszy rynek rynkiem nie był, zwłaszcza do momentu rozbiórki starego kościoła. Plac z fontanna (obecnie w remoncie) był zabudowany kamienicami.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 02, 2013, 00:47:25
Witam, po kolei. Najpierw ad @król podziemia
Mylisz się "królu". Nazwa "stara komenda" nawiązuje do czasów niemieckich, kiedy to właśnie i do końca wojny komenda była. Dla ówczesnych zwykłych funkcjonariuszy wybudowano baraki wzdłuż Rosenweg - pasażu łączącego dzisiejszą Grunwaldzką ze zbiegiem ulic Polna-Starzyńskiego. Betonowe podmurówki do dziś są widoczne.

Teraz @grzegorz.ufniarz
Oczywiście, Panie Grzegorzu, że chodzi o sprawę wizji urbanistycznej. Ale za nią idzie kwestia tożsamości kulturowej. Nowe Police nie są Policami w historycznym znaczeniu. To jest osiedle zakładowe, z brzydkimi peerelowskimi blokami, ciasną blokowiskową zabudową i równie brzydkimi "obiektami centralnymi": CHU "Kinga" i koszmarkowatym kościołem. A także budą "Biedronki" w pobliżu Wróblewskiego. Rozumiem, że dla większej części policzan jest to kontekst dzieciństwa i współczesności, ale nie mówimy o sentymentach tylko o urbanistyce. Wszystkie starania upiększające, niewątpliwie potrzebne i wskazane, nie zmienią szpetoty blokowisk. Jak się człowiek przyzwyczai to jest u siebie i na otoczenie nie zwraca uwagi. Jednak nie mylmy funkcjonalności z estetyką. Dla mnie Nowe Police nie mają ani krzty romantyzmu. Dawno byłem młody, jednak gdybym był raz jeszcze - nie widzę tu przestrzeni na spotkanie z dziewczyną. No tak, można iść do pubu, ale co dalej? Bo już na spacer to nie. Do pobliskiego lasu - owszem, las się zawsze obroni, ale za rączkę, spacerkiem, ulicą Przyjaźni lub Roweckiego? Brr...

Każde miasto musi mieć swoje serce związane z własną charakterystyczną zabudową. Police go nie mają, nie mają również centrum. Olśniewające wizje osiedla przy Siedleckiej (na miejscu działek) skończyły się na wizualizacjach komputerowych. Jedynym terenem mogącym uratować tożsamość Polic jest Stare Miasto. To wciąż się daje zrobić.

Jak? Przede wszystkim trzeba wyprowadzić z rynku ciężki ruch samochodowy. Można to zrobić np. przebijając się od Piłsudskiego za MOK (przed działkami, przy rynku hurtowym)  do Siedleckiej i dalej, od Grunwaldzkiej, wzdłuż torów za garażami, do Starzyńskiego, tak by wylot nastąpił na końcu Kościuszki, przed nowym rondem. Wyrzucenie i ograniczenie (także administracyjne) przejazdu przez rynek zmieniłoby go całkowicie. Korespondując z zaawansowaną rewitalizacją tej części miasta. Gdyby wówczas odbudować bezmyślnie wyburzoną wschodnią pierzeję - stawiając stylowe domki z podcieniami handlowo-usługowymi i zagospodarować północną w podobnym stylu - w połączeniu z pobliskim zespołem starego kościoła i parku Staromiejskiego powstałoby fajne miejsce spotkań, wypraw i spacerów. A przecież otwartą sprawą jest rekonstrukcja zejść nad Łarpię, dopuszczenie do zabudowy ulicy Dolnej (jest zakaz), choćby cząstkowe odtworzenie lewobrzeżnego bulwaru itd. W ogóle część nadłarpieńska stwarza wielkie możliwości zagospodarowania. Bez naruszania stref ochronnych terminali.

Pozostaje "Regulus". O likwidacji sklepu myślał burmistrz Szymaszek (Projekt Police 2000 w jakiejś gminnej szafie), ale ja wcale nie chciałbym go likwidować. Ze względu na wygodę i pewien osobisty sentyment. Zresztą, dla wielu przesiadających się na rynku na linię samorządową to dobre miejsce zaopatrzenia. Dla wracających nocą - również, pracuje 24 godziny. Ale z zewnątrz jest szpetny, niewiele pomógł remont, z tego blaszaka trudno coś pięknego zrobić.
Są jednak inne rozwiązania. Jedno widzimy w Szczecinie, przy ul. Monte Cassino. Tam też był taki blaszak. Dogadano się ze "Społem", blaszak błyskawicznie rozwalono, w tym miejscu postawiono plombę posiadającą na parterze elegancki sklep spożywczy. "Społem" oczywiście. A wyżej są biura i lokale mieszkalne. W Policach też można spróbować zastosować taki manewr. A potem przenieść tam m.in. np. duszący się w ciasnocie PUP. Zabudowa musiałaby być dostosowana do całościowej  konwencji rynku, ale to nie problem. Tak przebudowany rynek, bez tirów, z ograniczeniami ruchu ciężkich samochodów, z odbudowaną wschodnią pierzeją, ze stylowymi domkami, korespondujący z nową przestrzenią wokół fontanny, z kawiarenkami, przyjaznym zejściem nad nadłarpieński bulwar byłby bardzo fajnym miejscem. Dziś nie ma tu ani jednej kawiarenki, w ogródku której można by posiedzieć letnim wieczorem, patrząc na znów oświetloną kapliczkę. Znów, bo oświetlenie zniszczono.

Wizję można ciągnąć dalej. Jest do zagospodarowania wschodnia strona Wojska Polskiego. Wyburzana systematycznie, szczególnie w czasach Szymaszka. I tam są działki do zagospodarowania. Zresztą, gdyby podjąć odpowiednie, całościowe starania - zafunkcjonują mechanizmy ekonomiczne. W atrakcyjnym kwartale szybko powstaną atrakcyjne propozycje.

A dalej? Dalej, idąc na zachód, trzeba przemyśleć, czy na wiek wieków Police muszą szpecić te wielkie, betonowe schrony? Czy np. największego, na zapleczu zabudowy przy ul. Grunwaldzkiej (a i kolejnego przy Kołłątaja) nie można rozebrać i w tym miejscu zbudować polickiego Muzeum? Kiedyś, dawno temu, Police je miały (naprzeciw Konopnickiej 2). Sczezło w pożarze, ale było. A potrzeba jest wielka, wielu obiektów i tematów nie ma jak wyeksponować.

Jest jeszcze jeden temat, ciągle zarzucany. Siedziba władz samorządowych. Czy rzeczywiście nie można by się pokusić o wybudowanie ratusza z prawdziwego zdarzenia? Gdzie? A to bardzo proste, na fundamentach dawnej szkoły im. Jana Bugenhagena. Zdziczałe działki nie mają znaczenia.

Jak Pan widzi Panie Grzegorzu wizje można rozwijać i wcale nie są nierealne. Moje pokolenie już wiele w tej sprawie nie zrobi (nie chcę słyszeć, że to uwaga polityczna, to po prostu realizm), ale Pana i młodszych? Wszystko przed Wami! I to od Państwa będzie zależeć przyszła tożsamość Polic.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 02, 2013, 01:40:30
Hallo Sven!

1. Das ist Bebauungs-Plan 1918

Übersichtsplan Stettin-Pölitz. Zum Projekt gehörend: Her...

Beschreibung: Lageplan 1:8000
Szczecin,
Genzmer, Felix, Architekt
1918
Verwalter: Architekturmuseum der Technischen Universität Berlin in der Universitätsbibliothek, Inv.-Nr.: 23504
Aufnahme-Nr.: b_am_0066660
Datensatz-Nr.: obj 71151659

http://architekturmuseum.ub.tu-berlin.de/index.php?set=1&p=79&Daten=158367

2. Siehe auch hier:

http://historia.polic.zachpomorskie.pl/admin/multimedia/zoom/mapy/008_plany/plan_poelitz_1943_Full_Screen/ZoomifyFullScreenViewer-defaults.htm
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Król podziemia w Sierpień 02, 2013, 23:50:41
Cytat: "Validator"
Mylisz się "królu". Nazwa "stara komenda" nawiązuje do czasów niemieckich

Moja wypowiedź dotyczyła "okresu powojennego" Mnie "czasy niemieckie" nie interesują Byłem przekonany że wątek dotyczy "polskiej władzy" a ta nigdy w tym miejscu swoich urzędów nie posiadała.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 03, 2013, 00:05:12
Posiadała, bo jednak komenda polskiej policji przez jakiś czas również tam była.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Król podziemia w Sierpień 03, 2013, 00:08:41
Cytat: "Validator"
komenda polskiej policji przez jakiś czas również tam była.

A coś bliżej,szczegóły-? np.w jakim okresie-?
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 03, 2013, 00:10:48
Jeszcze nie sprawdziłem, lepszy byłby np. "Borisz". Ale w roku 1989 sam tam składałem zeznania. Ile masz lat, "Królu"?
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Król podziemia w Sierpień 03, 2013, 00:23:55
Cytat: "Validator"
Ale w roku 1989 sam tam składałem zeznania.

W budynku prz "Grajku" -? czyli obecnym meblowym-czy po przeciwnej stronie gdzie pasaż handlowy-?. Jeżeli przy grajku to ok.Natomiast w pasażu handlowym w tym okresie na pewno nie mieścił się komisariat czy posterunek ;-) Natomiast lata "70" to jak wcześniej wspomniałem-budynek M.Konopnickiej 2.
Cytat: "Validator"
Ile masz lat, "Królu"?

Nie jesteśmy równolatkami ale.....oboje mamy wystarczająco dużo aby np.lata 60 wiernie "odtwarzać" ;-)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 03, 2013, 00:30:46
Wierzę, moja wiedza bezpośrednia pochodzi z drugiej połowy lat osiemdziesiątych. Zeznania składałem w późniejszym meblowym, datę podałem. Grajek też wtedy tam był. Potem - chyba synchronicznie do powstania nowego MOK (inauguracja +/- w 1998) komenda przeniosła się na Kasprowicza, zabierając ze sobą Grajka. A "meblowy" przejęła pani Stasiłowicz (mama/teściowa obecnych właścicieli firmy Mag-Mar). Piszę z pamięci, mogę daty nieco mylić.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Wykidajło w Sierpień 03, 2013, 13:29:08
Cytat: "Validator"
Jedynym terenem mogącym uratować tożsamość Polic jest Stare Miasto. To wciąż się daje zrobić.

Jak? Przede wszystkim trzeba wyprowadzić z rynku ciężki ruch samochodowy. Można to zrobić np. przebijając się od Piłsudskiego za MOK (przed działkami, przy rynku hurtowym)  do Siedleckiej i dalej, od Grunwaldzkiej, wzdłuż torów za garażami, do Starzyńskiego, tak by wylot nastąpił na końcu Kościuszki, przed nowym rondem.


Trochę to przypomina sprzątanie salonu przez wyniesienie śmieci do sypialni.
Jak już się brać za wyprowadzanie ciężkich aut, to lepiej od razu poza Police, a nie przez podrzucanie go innej dzielnicy, na dodatek w miejsce, gdzie wciąż w planach jest nowe centrum miejskie.
Niech sobie 114 idzie obok Polic, choćby wzdłuż linii energetycznej od Przęsocina.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Sierpień 03, 2013, 17:27:14
Jak będzie ZOS w ramach S6, można pomyśleć o rewitalizacji.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 03, 2013, 17:52:53
ad@wykidajło
Być może Masz rację, ale należy operować tym, co się ma, a nie ty, co by się mieć mogło. Tego centrum przy Siedleckiej nigdy nie będzie, przynajmniej nie będzie w dającej się przewidzieć przyszłości. To po pierwsze. Po drugie proponowana trasa wchodzi na tereny Szczecina. A jak wiemy z doświadczenia: wszystkie porozumienia ze Szczecinem kończą się na finansowaniu efektownych, kosztownych, ale zbytecznych planów. Czyli na biciu piany. Sprawę od ręki rozwiązałaby zachodnia obwodnica Szczecina, jednak jej nie ma i jest tylko przedwyborcze gadanie. A Stare Miasto przez tiry ginie.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Wykidajło w Sierpień 04, 2013, 16:28:38
Cytat: "Validator"
należy operować tym, co się ma, a nie ty, co by się mieć mogło. Tego centrum przy Siedleckiej nigdy nie będzie, przynajmniej nie będzie w dającej się przewidzieć przyszłości. To po pierwsze.

Patrząc w ten sposób można też powiedzieć, że odbudowy rynku również nigdy nie będzie.
Co do centrum - południowa pierzeja już prawie jest. Przy Kasprowicza zaczęły się budowy nowych domów. Na mój gust to centrum jest sporo bliżej niż nowy rynek w starych Policach.

Cytat: "Validator"
Po drugie proponowana trasa wchodzi na tereny Szczecina. A jak wiemy z doświadczenia: wszystkie porozumienia ze Szczecinem kończą się na finansowaniu efektownych, kosztownych, ale zbytecznych planów. Czyli na biciu piany.

W pełni zgadzam się z Twoją oceną szczecińsko-polickich przedsięwzięć. Ale mapę to masz jakąś starą :D
(http://images61.fotosik.pl/44/67c426481191ccafm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=67c426481191ccaf)

Cytat: "Validator"
Sprawę od ręki rozwiązałaby zachodnia obwodnica Szczecina, jednak jej nie ma i jest tylko przedwyborcze gadanie.

Właśnie. Jest i będzie tylko gadanie, dlatego trzeba problem rozwiązać samemu. Na moje oko mój pomysł jest realizowalny nawet w obecnej sytuacji gminnego budżetu.

Cytat: "Validator"
A Stare Miasto przez tiry ginie.

Przepraszam - jakie Stare Miasto? ;)

PS Chyba trochę wyszliśmy z działu :)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 04, 2013, 20:18:30
Witaj Jarku, kolejno.
Nie wgryzałem się w przebieg trasy, ale samochód musi w jakimś momencie wyjechać z obszaru Szczecina. A - jak wiemy - u nas wszystko jest pokiełbaszone. Gmina Police kończy się na Osiedlu Rzemieślniczym (granica biegnie po stronie zewnętrznej muru dawnego obozu) i na ulicy Palmowej. Potem jest długo Szczecin, potem policki Przęsocin, potem znów Szczecin. Szosa Polska jest w zasadzie szczecińska, Przęsocin Policki, ul. Przęsocińska - od wyjazdu do Polic - chyba w sumie policka, albo w zarządzie Powiatu Polickiego. Trzeba by to szczegółowo rozpisać. Jednak jak napisałem wcześniej - możliwe, że masz rację i daje się to tak poprowadzić. Jakbyś dookreślił szczegółowo - byłoby nad czym dyskutować.

Ważniejszy jest temat centrum. Jestem o tyle "lepszy", że nigdy nie byłem i pewnie już nie będę policzaninem. Przez 23 lata, do listopada ub. r. byłem trzebieżaninem. Mieszkańcem gminy, ale nie Polic. Ty już nim dawno jesteś, chyba jakąś dekadę. Dlaczego moja sytuacja jest lepsza? Bo nie mam polickich obciążeń związanych z miejscem zamieszkania. Za to mam wyczucie genius loci. A to wiąże się z określoną przestrzenią. Rzuć, proszę, okiem na ten plan - plan zagospodarowania przestrzennego z roku 1918. Oto adres do zooma:
http://architekturmuseum.ub.tu-berlin.de/index.php?set=1&p=79&Daten=158367
Jasnobeżowa, podobna do czółenka, przestrzeń zwartej zabudowy z prawej to prawdziwe, historyczne Stare Miasto. Niewielkie, miało 650 x 350 metrów. I to przez wiele wieków. Z lewej przestrzeń określona starym kościołem i dawnym cmentarzem. To dawne, a w XIX wieku Police Nowe. I tę przestrzeń chciałbym (w marzeniach) rewitalizować.
Stadtwald to dzisiejszy park Staromiejski. Tereny na północ od tego miejsca - Kołłątaja i przecznice, aż po szkołę Bugenhagena. Koniec. Wszystko, co inne, to współczesne Nowe Police. Ale kolebka jest tutaj, przede wszystkim w obszarze dawnego Starego Miasta (ta przestrzeń jasnobeżowa). I właśnie ją marzy mi się odbudować.
W powojennej Polsce odbudowaliśmy wiele, od Warszawy poczynając. Dlaczego nie mielibyśmy zrekonstruować najpiękniejszych miejsc starych Polic?

Tylko trzeba chcieć. Widzisz, każda kadencja samorządowa ma dwie fazy. Twórczą i zachowawczą. Twórcza trwa 2-2,5 roku, potem następuje wyścig do urn i klepanie fajerwerków. Już nie jest ważne to, co jest dobre i perspektywiczne, ale tylko to, co przyniesie sukces w kolejnych wyborach. Trudno nie zrozumieć, jednak trudno nie mieć marzeń wykraczających poza codzienne układy. Odbudowa, rekonstrukcja, rewitalizacja Starego Miasta do tych marzeń należy. Czy się ziszczą? Nie wiem, choć nie straciłem nadziei.

Najserdeczniej Cię pozdrawiam - Janek.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Wykidajło w Sierpień 05, 2013, 08:56:28
Cytat: "Validator"

Nie wgryzałem się w przebieg trasy, ale samochód musi w jakimś momencie wyjechać z obszaru Szczecina. A - jak wiemy - u nas wszystko jest pokiełbaszone. [...] Jakbyś dookreślił szczegółowo - byłoby nad czym dyskutować.

Na roboczo: ten jasny pas na obrazku. To przecinka, którą biegnie linia WN, od Przęsocina przez Siedlice do GPZ pod Trzeszczynem. Całość w gminie Police. Wg mapy to jakieś 4 kilometry.

Cytat: "Validator"
Ważniejszy jest temat centrum.

Dla Ciebie ważniejszy :)

Cytat: "Validator"
Jestem o tyle "lepszy", że nigdy nie byłem i pewnie już nie będę policzaninem. Przez 23 lata, do listopada ub. r. byłem trzebieżaninem. Mieszkańcem gminy, ale nie Polic. Ty już nim dawno jesteś, chyba jakąś dekadę. Dlaczego moja sytuacja jest lepsza? Bo nie mam polickich obciążeń związanych z miejscem zamieszkania. Za to mam wyczucie genius loci. A to wiąże się z określoną przestrzenią.

Rzeczywiście, ja muszę pamiętać o realiach - Ty nie. Ale one złośliwe są i i tak wylezą, gdy tylko spróbujesz stanąć na ziemi.

Cytat: "Validator"
Rzuć, proszę, okiem na ten plan - plan zagospodarowania przestrzennego z roku 1918. Oto adres do zooma:
http://architekturmuseum.ub.tu-berlin.de/index.php?set=1&p=79&Daten=158367
Jasnobeżowa, podobna do czółenka, przestrzeń zwartej zabudowy z prawej to prawdziwe, historyczne Stare Miasto. Niewielkie, miało 650 x 350 metrów. I to przez wiele wieków. Z lewej przestrzeń określona starym kościołem i dawnym cmentarzem. To dawne, a w XIX wieku Police Nowe. I tę przestrzeń chciałbym (w marzeniach) rewitalizować.

Widzę, że musiałbyś najpierw całkiem sporo zburzyć. Ale jeśli tylko w marzeniach, to proponuję VR. Zupełnie serio.

Cytat: "Validator"
Stadtwald to dzisiejszy park Staromiejski.

Stadtpark. Stadtwald to mniej więcej dzisiejszy cmentarz. Detal.

Cytat: "Validator"
Tereny na północ od tego miejsca - Kołłątaja i przecznice, aż po szkołę Bugenhagena. Koniec. Wszystko, co inne, to współczesne Nowe Police. Ale kolebka jest tutaj, przede wszystkim w obszarze dawnego Starego Miasta (ta przestrzeń jasnobeżowa). I właśnie ją marzy mi się odbudować.
W powojennej Polsce odbudowaliśmy wiele, od Warszawy poczynając. Dlaczego nie mielibyśmy zrekonstruować najpiękniejszych miejsc starych Polic?

Z powodu prozaicznego braku kasy. Budżet nie jest z gumy, dobrze wiesz. Jak jest na jedno, to nie ma na drugie. A gmina ma mocno nagiętą sprężynę z powodu kwartału Bankowa-PCK. Szlag mnie trafia na rozdawnictwo, rozumiem jednak, że inaczej się nie dało - alternatywą było czekanie na powtórkę z Kamienia Pomorskiego.
Ale kolejne dziesiątki milionów na marzenia Jana Antoniego? Daruj, ale aż tak to ja Cię nie lubię :)

Cytat: "Validator"
Tylko trzeba chcieć. Widzisz, każda kadencja samorządowa ma dwie fazy. Twórczą i zachowawczą. Twórcza trwa 2-2,5 roku, potem następuje wyścig do urn i klepanie fajerwerków. Już nie jest ważne to, co jest dobre i perspektywiczne, ale tylko to, co przyniesie sukces w kolejnych wyborach.

Masz rację, trzeba chcieć. A sprowadzając rzecz do tego punktu: tak, ja nie chcę. Nie chcę, bo tu mieszkam. Niezależnie od fazy kadencji. Za dużo rzeczy jest do zrobienia dla teraźniejszości i przyszłości miasta. One mają pierwszeństwo. Dlatego każdy polityk, który się choćby zająknie o odbudowie starych Polic przed wyprowadzeniem tirów poza miasto, ma u mnie przechlapane co najmniej tak, jak jeźdźcy oświatowej kobyły ;)

Cytat: "Validator"
Trudno nie zrozumieć, jednak trudno nie mieć marzeń wykraczających poza codzienne układy. Odbudowa, rekonstrukcja, rewitalizacja Starego Miasta do tych marzeń należy. Czy się ziszczą? Nie wiem, choć nie straciłem nadziei.

A próbowałeś odpowiedzieć na pytanie "po co i dla kogo"? Tożsamości kulturowej nie da się zadekretować. Przerabiają to w Szczecinie. Starówkę w Warszawie było można odbudować, w Szczecinie - już tylko zbudować nową. W Policach też byłby ten drugi wariant.
To po prostu nie są nasze korzenie. Twój genius loci mówi po niemiecku :)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 05, 2013, 09:12:29
No cóż, tak patrząc - zostają tylko stare fotografie... Tylko po co "rewitalizujemy" Stare Miasto, po co ta budowa fontann itd.? A wyburzyć to wszystko w cholerę, nie pamiętając, że w tym rejonie kształtowały się powojenne Police przez prawie 25 lat (do czasu pierwszych zakładowych bloków). Po co było obchodzić 750-lecie miasta, a może i kolejne rocznice. Jakiego miasta? Po co się fascynować albumem "Police i okolice na starej fotografii". A nie lepiej sfotografować pasaż przed "Kingą", blokowiska, dwa ronda i nowy kościół? To - tak patrząc - byłby hit wydawniczy.
Mój genius loci mówi w kilku językach. Po polsku, po niemiecku, po szwedzku, znów po niemiecku, ale i w pierwotnym staropomorskim, bo takie były języki tej ziemi. Zlikwidujmy też Stary Wieck (Wik) - czyli dzielnicę nabrzeżną - rybacką i portową. Budujmy miasto nowe, bez serca, ale nowe. A to, że gdyby tąpnęły Zakłady zamieni się w blokowe pustkowia znane z Pasewalk lub Cottbus - to już nie ma znaczenia. Będzie co pokazywać w sieci, jako kolejną ciekawostkę z serii: miasto, które było.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Wykidajło w Sierpień 07, 2013, 07:05:38
Janku, to miasto jest dla ludzi, a nie ludzie dla miasta. Jeśli mieszkańcom będzie się w nim dobrze żyło, to i o tożsamość nie będzie się trzeba martwić. Jeśli nie, dostaniesz syndrom dzieci blokowiska.
A serce miasta jest tam, gdzie ludzie. Przez ćwierć wieku po wojnie Police się kształtowały w jednym miejscu (między innymi burząc co nieco ;)), ale później przesunęły się w inne. Nie wrócą. Nie po drodze, nie ma po co. I nie będzie - chyba że na stary rynek bloki przeniesiesz. Ale chyba nie o to chodzi? :)
Co do ducha: chciałbyś. Ale po innych niż niemiecki językach tej ziemi śladu nie ma.
Gdyby tąpnęły Zakłady, nowy stary rynek byłby tak samo opustoszały jak blokowe pustkowia. Zresztą - co za różnica?
Jeszcze trochę z boku: mam wrażenie, że u nas ochrona zabytków jest ekstremalna. Wyłącznie. To znaczy albo żadna, albo totalna do absurdu. A ja wolę rozsądny środek. Kościół w Niekłończycy to coś, o co warto dbać, ale rozwalająca się stodoła z pruskiego muru to rudera, którą należy rozebrać bez żalu.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: lukasz_s w Sierpień 07, 2013, 13:31:04
Chyba muszę usiąść raz jeszcze nad wizualizacją Starego Miasta;)
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: grzegorz.ufniarz w Sierpień 07, 2013, 16:56:32
Oglądałem stare miasta w Ueckermunde i ostatnio w Stralsundzie. Są pełne uroku i stanowią niewątpliwie atrakcje turystyczne. Nie wątpię, że i pozostałe okoliczne miejscowości w Niemczech również mają się czym pochwalić w najstarszych, historycznych częściach.
Wizje Pana Redaktora mnie się podobają. Z przyjemnością rzucę okiem na wizualizację Starego Miasta. W dyskusji padły argumenty stanowiące odpowiedzi na pytania, które wcześniej postawiłem dotyczące celowości odbudowy.
Nie można jednak nie przyznać racji argumentom Wykidajły.

Sądzę, że obydwa poglądy na rozwój i przyszłość Polic powinny być realizowane. Kwestią do rozstrzygnięcia jest tylko ustawienie kolejności ich realizacji.

Stare Police, głównie ul. Woj. Polskiego ma kanalizację w katastrofalnym stanie. Podobnie ta infrastruktura wygląda na ul. Bankowej, Odrzańskiej, Robotniczej. Boh. Westerplatte. Te same ulice plus jeszcze Zamanhofa, Okulickiego, Roweckiego, Przyjaxni sa w złym stanie technicznym i wymagają remontu. Nie ma w ogóle kanalizacji w Tanowie, Przęsocinie, Siedlicach. Część(na szczęście już niewielka) budynków komunalnych w Gminie wymaga remontów. Trzeba zrobić drogi na osiedlu po byłym Ogrodniku. Wypada wyremontować ul. Rurową. Trzeba dokończyć rozbudowę cmentarza komunalnego. Trzeba też pomyśleć i rozwinąć sieć dróg łączących Police ze Szczecinem.
Zadań pilnych i potrzebnych do szybkiej realizacji jest jeszcze całkiem sporo. Ta sfera, moim zdaniem, jest wyznacznikiem rozwoju cywilizacyjnego. A z tym, w porównaniu z Europą, nadal u nas słabo po półwieczu komunizmu, w którym pewne rzeczy infrastrukturalne pomijano.

Sądzę, że w Ueckermunde i Stralsundzie nie istnieje problem obszarów bez kanalizacji czy ze zdewastowanymi drogami. Pewnie dlatego stać ich na to, by odremontować swoje starówki.

Dlatego właśnie przyznając rację zarówno Panu Redaktorowi jak i Szanownemu Wykidajło myślę, że kolejność powinna być taka - najpierw nadrabianie zaległości cywilizacyjnych, potem historycznych.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: jakub_m w Sierpień 07, 2013, 22:06:16
Cytat: "grzegorz.ufniarz"
myślę, że kolejność powinna być taka - najpierw nadrabianie zaległości cywilizacyjnych, potem historycznych.


A ja sądze, że zaleglości cywilizacyjne bedziemy nadrabiać dziesiątki lat a i tak nie dogonimy sąsiadów z zachodu. Więc rozsądnie byłoby zadbać także o element historyczny. I odpowiadając na wcześniej postawione przez Pana pytania - nie dla jakiś hobbystycznych fanaberii, tylko dla stworzenia atrakcyjnej funkcyjności urbanistycznej miasta. Bo jak na razie mamy efektowną rozwałkę: postrzępione stare Police, ponazistowsko-PRLowski miks po drugiej stronie torów, a do tego poprzylepiane wioski wokół. Brakuje serca miasta, które jest wizytówką, w którym mozna spędzić miło czas, gdzie funkcjonuje gastronomia, które oddane jest przede wszystkim pieszym. Nie spodziewałbym się natychmiastowego cudu, ale widzę w przypadku innych zachodniopomorskich miast, że ich włodarze decydują się na takie działania i że nieźle na tym wychodzą.

Warto się zastanowić nad tym, co robimy ze starymi Policami. Czy pozostawiamy je w stanie wegetatywnym, czy ożywiamy, próbując odtworzyć w jakiejś części historyczne elementy urbanistyczne, wprowadzając przy tym nowoczesny ton. Znów odwołam się do przykładu Stargardu, gdzie odtworzono niedawno cały kwartał. Niektóre kamienice są wręcz porażająco nowoczesne - przeszłość spotkała się z przyszłością.

Wyjątkowo zgadzam się tu z p. Janem. No może mniej mam sentymentów w stosunku do Regulusa. Ale pomysł podany ze Szczecina jest świetny.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Sierpień 08, 2013, 05:04:27
Witam Wszystkich!
Dziękuję za wypowiedzi, bo wnoszą jakieś nowe spojrzenie na temat rozwoju miasta. Od razu uspokajam Wykidajłę, że moje propozycje wcale nie były sformułowane na zasadzie wylewania dziecka z kąpielą. Czyli rzucamy wszystko i bierzemy się za odbudowę Starego Miasta. Mnie chodziło o coś innego. O długofalową wizję urbanistyczną Polic, której obecnie nie ma. A jeśli jest - jest generowana ad hoc, głównie na potrzeby kolejnej kadencji. Obiecujemy to, zrobimy tamto, zaspokoimy takie lub inne oczekiwania. I rzeczywiście, wiele, może nawet całość tych obietnic jest dotrzymywana. Ale to wszystko - jeśli chodzi o urbanistykę - działa na zasadzie straży pożarnej. Jest problem, powstaje zadanie, rozwiązujemy je najlepiej, jak możemy i znajdujemy kolejne, bo problemów ciągle jest dużo. Powtarzam: nie ma jednak, a przynajmniej ja nie dostrzegam, spójnej wizji rozwoju Polic. Takiej, która pozwalałaby wszystkie inicjatywy podporządkować naczelnej koncepcji. I to niezależnie od odcieni środowiskowo-politycznych kolejnych ekip u steru. Bo pewna, ważna epoka powoli dobiega kresu. Za jakieś dwie kadencje pokolenie obecnych VIP-ów naturalną koleją rzeczy w większości zejdzie ze sceny. Zrobiło (i pewnie jeszcze zrobi) wiele, wszystkiego oczywiście zrobić nie zdoła, chwała im przede wszystkim za wielki czas naprawy. Dobrze byłoby jednak chwalebne starania zamknąć jakąś projekcją przyszłości. Tworzącą  podwaliny np. pod przyszłe rządy burmistrza Ufniarza. Nie żartuję, nadawałby się Pan na to stanowisko, ale to inny temat. Powoli, ale już w widocznej perspektywie czasowej, nadciąga zmiana pokoleniowa, co z tego wyniknie dla Polic?
W ten kontekst, w tę świadomość należy wpisać naszą dyskusję na temat przyszłości Starego Miasta. Zresztą nie tylko tej dzielnicy. Trzeba przeanalizować łączniki między terenem "przed torami i za torami". Czy w ogóle są potrzebne, a jeśli tak, to czy są możliwe? Podoba mi się np. całkowita przebudowa fasady Gimnazjum nr 3. Wraz z niedawno otworzonym boiskiem powstało coś ładnego, a przecież sercem zespołu był historyczny budynek.
Wielkim wyzwaniem będzie uporanie się z dziedzictwem nazistowskim. Ktoś w końcu będzie musiał się zmierzyć i z bunkrami w sercu Starego Miasta, i z ruinami Hydrierwerke. W odniesieniu do tych ostatnich na razie jedyną, w miarę realną, koncepcją jest park kulturowy. Czy jednak rzeczywiście to rozwiązanie ma sens i czy przyszłe pokolenia rządzących będą chciały topić ogromne sumy w ratowanie rozpadających się ruin hitlerowskiego molocha? Nie wiem, niemniej roboczą wizję mieć trzeba, potem ją można modyfikować.
Wróćmy raz jeszcze do Starego Miasta, od którego cała dyskusja się zaczęła. Obecna kadencja przyniosła/przyniesie trzy ważne przedsięwzięcia. Park Staromiejski, przystań i nową propozycję aranżacji rozległego dziś rynku. Czwartym, niby pobocznym i w zasadzie nie gminnym jest nowe ogrodzenie wokół starego kościoła. Jednak należy je dopisać do trzech pozostałych. Aha i jeszcze częściowa renowacja budynków przy ul. Kościuszki. Skoro więc pierwsze kroki zostały już zrobione - należy pójść dalej i zapytać: po co je postawiono? Bo była okazja do zdobycia funduszy unijnych? Prawda, ale to racja merytorycznie cząstkowa. Skoro powiedziało się "A" - należy założyć artykulację kolejnych liter alfabetu. Być może wypowie je za ileś tam lat dopiero potencjalny burmistrz Grzegorz Ufniarz. Jednak już dziś należy myśleć w jakiej tonacji powinien się wypowiedzieć.
Do szczegółów podanych w wypowiedziach Panów Grzegorza i Jakuba w tym poście nie nawiązuję. Obaj Panowie celnie je opisali, myślenie jest zbieżne z moim.

PS Dla "życzliwych podglądaczy sieciowych", którzy "uprzejmie donoszą komu trzeba". Nie prowadzę burmistrzowskiej kampanii wyborczej Grzegorza Ufniarza i nic mi nie wiadomo, aby on miał takie plany. Natomiast uważam go za dobrego radnego, który w jakiejś nieokreślonej przyszłości - być może - zostanie burmistrzem Polic. A takie mniemanie nikomu nie uwłacza i mieści się całkowicie w pojęciu wolności słowa.
Tytuł: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Wykidajło w Sierpień 08, 2013, 09:40:38
Cytat: "Validator"
Witam Wszystkich!
Dziękuję za wypowiedzi, bo wnoszą jakieś nowe spojrzenie na temat rozwoju miasta. Od razu uspokajam Wykidajłę, że moje propozycje wcale nie były sformułowane na zasadzie wylewania dziecka z kąpielą. Czyli rzucamy wszystko i bierzemy się za odbudowę Starego Miasta. Mnie chodziło o coś innego. O długofalową wizję urbanistyczną Polic, której obecnie nie ma.

A mnie chodzi o priorytety. I o to, że Police nie mają zachodniej granicy na linii kolejowej :)
Oprócz tego przerażają mnie koncepcje urzędowego tworzenia funkcyjności i innych potworków. Chcecie, to twórzcie - ale za swoje.
Gmina nie jest od budowania kafejek i sklepów. Gmina jest od stwarzania warunków, żeby mieszkańcy je budowali. Chcemy starówki w starych Policach? To ustalmy ramy i oddajmy place tym, którzy ją odbudują - nawet za darmo, byle z zabezpieczeniem interesu miasta. Da się, jeśli tylko będą chętni.
A przed długofalową wizją urbanistyczną potrzebna jest wizja infrastrukturalna. Tej brakuje jeszcze bardziej. Gadamy o zachodniej obwodnicy Szczecina, której nie będzie nigdy (przynajmniej z perspektywy obecnych pokoleń) - mało tego, wydajemy grube miliony na opracowania, których celem jest szuflada.
Gdyby ta obwodnica chociaż była nam potrzebna - ale nie jest. Zakładom też nie. Nam jest potrzebne wywalenie tirów z Polic, im wystarczy przeprawa (most czy tunel to na dziś mrzonka, dlatego kombinują z promami). Oba interesy załatwia kilka kilometrów drogi. Kilkanaście do kilkudziesięciu milionów złotych. I trochę odwagi w decyzjach.
Tytuł: Odp: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Studarc w Marzec 24, 2020, 09:25:20
Hej, jako, że koronawirus i człowiek w domu się nudzi postanowiłem odkurzyć ten stary zapomniany już temat. Posiedziałem trochę w sieci i analizowałem stare plany, mapy i zdjęcia (między innymi lotnicze), szukając informacji o mieście na zagranicznych stronach, czy ogólnie mieszkając od dzieciństwa w Policach doszedłem do kilku wniosków:


(będę posługiwał się dzisiejszymi nazwami ulic)
1. Miasto było rozwijane wg. projektu Felixa Genzmera z 1918, który zakładał główną oś wzdłuż ulicy Kołłątaja i Stażyńskiego ciągnącej się aż za tory kolejowe w stronę północno-zachodnią oraz drugą oś Grunwaldzkiej/Tanowskiej. Stąd do dziś na mapie widać szczątkową siatkę ulic, która z biegiem czasu stała się tym czym w zamierzeniu być nie miała. Jednak ślady realizacji tych planów zostały z nami do dziś i kilka z nich to między innymi:
a) skrzyżowanie ulicy Stażyńskiego i Kołłątaja - w postaci dwóch istniejących do dziś skwerów będących monumentalnym wjazdem do nowobudowanych dzielnic, z uwzględnieniem monumentalnego ratusza stojącego niegdyś w miejscu obecnych pawilonów na Grunwaldzkiej - przypominającego formą i rozmiarem wiele szczecińskich budynków użyteczności publicznej z tamtego okresu (np. budynek poczty na Niepodległości, czy I liceum na Piastów w Szczecinie). Widok musiał być bardzo ciekawy także wyjeżdżając ze Stażyńskiego, gdyż ten wielki budynek otwierał oś.
https://s5.gifyu.com/images/stazkol.jpg (https://s5.gifyu.com/images/stazkol.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/27348_html_34967351.png (https://s5.gifyu.com/images/27348_html_34967351.png)

b) skrzyżowanie ulic Stażyńskiego/Sienkiewicza/Polnej z charakterystycznymi trójkątnymi zakończeniami i kamienicą w tym kształcie stojącej do dziś.
https://s5.gifyu.com/images/polna.jpg (https://s5.gifyu.com/images/polna.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/kamienica.jpg (https://s5.gifyu.com/images/kamienica.jpg)

c) polana w Parku Staromiejskim na której miały się znaleźć dwa kwartały kamienic, jeden z nich zamykający oś ulicy Kołłątaja z widokiem na nawę kościoła - patrząc od strony północnej. Stąd dziś dziwne trójkątne skrzyżowanie ulic Kołłątaja i Staszica, którego miało nie być, a dziś jest tam kwietnik i przedłużenie ulicy Kołłątaja do mazurskiej.
https://s5.gifyu.com/images/staszica.jpg (https://s5.gifyu.com/images/staszica.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/nawa.jpg (https://s5.gifyu.com/images/nawa.jpg)
d) aleja drzew w lesie tuż za stadionem i oś w lesie od ulicy Tanowskiej do wróblewskiego mająca być początkiem Stadtwaldu/lasu miejskiego i przyszłego cmentarza w obrębie ulic Rurowej i Piłsudskiego.
https://s5.gifyu.com/images/szpaler.jpg (https://s5.gifyu.com/images/szpaler.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/stadtwald.jpg (https://s5.gifyu.com/images/stadtwald.jpg)
e) nigdy niezagospodarowane miejsce na nowy większy dworzec na północ od Grunwaldzkiej. Dziś są tam dalej nieużytki. W międzyczasie były garaże.
d) uliczka Traugutta mająca wytyczyć schemat ulic w okolicy torów - ulica Rogowa miała być prawdopodobnie jej odbiciem lustrzanym. Zamykając oś ulicy Szkolnej szpalerami drzew przed ówczesnym/obecnym dworcem PKP.
https://s5.gifyu.com/images/pkp.jpg (https://s5.gifyu.com/images/pkp.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/traugutta.jpg (https://s5.gifyu.com/images/traugutta.jpg)
e) nieużytek przy ul. Targowej/słonecznej mający być (lub już był? Bo pozostałośc w postaci jednej kamienicy widzimy do dziś) małym zamkniętym przez ciasną zabudowę kamienic skwerem.
https://s5.gifyu.com/images/targowa.jpg (https://s5.gifyu.com/images/targowa.jpg)

Rodzaje zabudowy:
Ciasna zabudowa kamienicowa* miała obejmować ulice od północy: mniej więcej: jabloniowa/wiejska, od wschodu: Marii Konopnickiej/wojska polskiego, od południa: asfaltowa/mazurska, od zachodu Sikorskiego.
*kamienice raczej niskie, piętrowe lub dwupiętrowe jak te na zdjęciach z Wojska Polskiego.
Od torów na wschod do nabrzeża i dalej ul. Goleniowską aż do nabrzeża Łarpii, od południa do Nowopol i Asfaltowej a od północy aż do obecnego portu morskiego miała się rozciągać zabudowa taka jak na ulicy grunwaldzkiej (w typie budynku poczty polskiej). Miała to być prawdopodobnie nowsza część miasta.
https://s5.gifyu.com/images/poczta.jpg (https://s5.gifyu.com/images/poczta.jpg)
Dalej zaś w miejscu w którym wybudowano fabrykę benzyny syntetycznej miała być zabudowa bliźniacza w typie budynku ze skrzyżowania ulicy Dubois i Stażynskiego. Osiedle miało być reprezentacyjne z alejami ze szpalerami drzew i dużym parkiem po srodku i licznymi skwerami. Miało się zamykać od strony ulicy tanowskiej okazałymi budynkami jednorodzinnymi, które wybudowano przed wojna, jednak jej nie przetrwały (podobno jeszcze wiele lat po wojnie stały ich ruiny, czy ktoś może potwierdzić?)
https://s5.gifyu.com/images/dubois.jpg (https://s5.gifyu.com/images/dubois.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/ul_Tanowska_Police_7719521.jpg (https://s5.gifyu.com/images/ul_Tanowska_Police_7719521.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/nowa-dzielnica.jpg (https://s5.gifyu.com/images/nowa-dzielnica.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/lotnicze-zdjecie-police.jpg (https://s5.gifyu.com/images/lotnicze-zdjecie-police.jpg)

Obecne tereny na połódniowy-zachód od torów miały być przeznaczone na zabudowę jednorodzinną, szpitalny kompleks znajdujący się w miejscu obecnej sp3 (4 razy większy niż obecny)  oraz monumentalny park miejski z gigantycznym rondem pieszym i placem miejskim w miejscu obecnego cmentarza.
https://s5.gifyu.com/images/szpital.jpg (https://s5.gifyu.com/images/szpital.jpg)

Podobna zabudową jednorodzinna miała powstać na zachód od ulicy kosciuszki aż do obecnego ronda na drodze 114 w stronę zakładów. Budynki w typie domów z ul. Tanowskiej.

Całość założenia miała sens i ewidentnie była na jakimś etapie realizowania. Jasno wytyczono ramy zabudowy, i siatkę ulic. Jednak późniejsze powstanie fabryki kompletnie zamknęło drogę do realizacji tej wizji rozwoju miasta przynajmniej na zachód od torów.
Rozwój miasta na północ/przedłużenie ulicy Stażynskiego za tory zostało uniemożliwione przez budowę Fabryki Benzyny Syntetycznej, później zaś rozwój na północ uniemożliwiło/zamknęło powstanie Zakładów Chemicznych i portu morskiego.

Obecny „rynek” na starym mieście jak już wspominano w temacie - najprawdopodobniej nie był tym za co dziś uważamy, ze był. Nie miał funkcji specjalnie reprezentacyjnej. Błąd wynika z tego, że przetrwało sporo zdjęć ul. Wojska Polskiego i Rynku.
Obecna forma Polic została zbudowana jakby dookoła tego planu z jego pominięciem (poza jego ramami). Nie wiem czemu - czy zostawiono miejsce na jego realizacje, czy może to powojenna niechęć do tego co niemieckie.
https://s5.gifyu.com/images/plany-polic.jpg (https://s5.gifyu.com/images/plany-polic.jpg)

Obecnie widać, że w wielu miejscach starych Polic brakuje planowanych przed wojną ulic, które poprzecinały by trochę duże kwartały i umożliwiły swobodniejszy ruch - przykładem jest tu duży obecnie kwartał ulic Staszica/kollataja/słoneczna/wojska polskiego.
https://s5.gifyu.com/images/wojska.jpg (https://s5.gifyu.com/images/wojska.jpg)
Obecnie rządzący nie mają pomysłu na Stare Police. Chociaż ten podany jest na tacy. Wystarczyłoby dostosować go do dzisiejszych wymogów. W polskich miastach ogólnie brak mądrego planu zagospodarowania (jak widać Niemcy wyprzedzają nas o 100lat). Brak go obecnie też w Policach. Próba stworzenia nowego centrum w miejscu działek spełznie na niczym. W końcu w centrum nie powinna królować zabudowa domkowa, a zabudowa ciasna.
Dziś głównym problemem w świadomości Polaków jest fakt, że główna jednostką mieszkalną jest blok (wytwór w dużej mierze komunizmu). Bloki tworzą raczej zamknięte enklawy/osiedla deweloperskie, które nigdy nie będą gościnne, stąd nie przywrócą miastu formy w której osoby spoza bloków będą chciały spędzać czas. I tu rodzi się odpowiedz na to co sprawiłoby, że Stare Miasto by odżyło - zabudowa kamienicowa przypominająca bloki**. Zwarta z funkcjami usługowymi na dole (kawiarnie, restauracje, sklepy). Polacy maja jednak z nią duże problemy - czego przykładem jest stare miasto w Szczecinie, albo ul. Słoneczna w Policach. Otóż: nie chcą w niej mieszkać (mimo licznych zalet), bo kojarzy się z zapyziałym oficynami, brakiem przestrzeni. W dodatku w wydaniu polskich projektantów jest słaba (Niemcy już 120 lat temu zapisali w przepisach, że każda kamienica musi mieć przejazd i miejsca parkingowe z tyłu, oraz w miarę możliwości być usytuowana w kierunku wschód-zachód).
Druga kwestia będąca jak mniemam powodem braku rewitalizacji starych Polic (poza oczywistą i widoczną niechęcią ze strony burmistrza i jego ekipy) to zapewne brak pieniędzy, wynikający jak się domyślam z gigantycznych kosztów utrzymania Nowych Polic, gdzie mieszka większe skupisko ludzi. Więc pewnie wszystko szybciej sie zużywa, poza tym było budowane w czasach komuny (ta nie słynęła z wysokiej jakości). Nie wiem tylko czemu nikt nie wpadł na pomysł sięgnięcia po kasę z uni. Czy to kolejny przykład nieudolności polickich urzędników?
Pracując dla dużej firmy inwestującej w miastach wielkości Polic wiem, że Police są nr. 1 u wielu deweloperów. Uwierzcie, uchodzą za kurę znoszącą złote jajka także dla firm budujących wszelkiego rodzaju sklepy i usługi. Jednak z tego co przez lata się dowiedziałem - kupienie tu ziemii jest praktycznie niemożliwe, a przynajmniej bardzo trudne. Dlatego żaden duży deweloper tu nie inwestuje, większość to tubylcy.

I jeszcze:
Zastanawia mnie jak to możliwe, że miasto tak bogate jak Police zapomina o swojej tożsamości i nie chce inwestować w stare miasto, które jest przecież kolebka Polic. Nie urażając nikogo - bo sam nowe Police lubię, ale nowe Police to sztuczny, komunistyczny twór planowany trochę na kolanie - taki dodatek do zakładów chemicznych. Porównałbym to do Prypeci, która została stworzona w podobnym celu - zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych fabrykantów. Poza tym rozwój miasta w stronę zachodnią i południową możliwy już nie jest. Stąd tymbardziej powinna zostać wymuszona nowa zabudowa starych Polic, ich rewitalizacja.
Jako, że z zawodu jestem Architektem i trochę w tym fachu już siedzę znalazłem ciekawe rozwiązanie:
Na początku zaznaczę, że nie zgodzę się z pomysłem odbudowy Starego Rynku i Wojska Polskiego (może poza zapełnieniem dziury po Regulusie i przed Lolasem. Moim zdaniem te okolice są zbyt na uboczu, by kogokolwiek przyciągnąśc i jak wspominano - nigdy nie miały funkcji reprezentacyjnej. Moim zdaniem to co ożywiłoby Stare Miasto to przywrócenie gęstej zabudowy ulicy Kołłątaja od Parku Staromiejskiego, poprzez wyburzenie bunkra i zastąpienie go usługami/mieszkaniówka, aż do gęstej zabudowy ul. Plater, Słonecznej, obudowania pacu przy ul. Targowej i stworzenia tam rynku/placu miejskiego, aż do zabudowy ul. Grunwaldzkiej (w miejscu pawilonów i zielonego koszmarnego domku - kto na budowę tego w ogóle pozwolił?), aż do dwóch skwerów przy ul. Stażynskiego/Grunwaldzkiej. Jak na załączonym poglądzie (sorry za jakość, nie miałem zbyt wiele czasu na rysowanie).
https://s5.gifyu.com/images/propozycja.jpg (https://s5.gifyu.com/images/propozycja.jpg)

Bardzo fajny przykład możnaby wziąć z większych miast jak np. Łódź Projekt Fuzja (oczywiście w mniejszej skali w Policach):
https://s5.gifyu.com/images/5d0a141f7efaa_osize969x565q71h925a97.jpg (https://s5.gifyu.com/images/5d0a141f7efaa_osize969x565q71h925a97.jpg)
https://s5.gifyu.com/images/building-pl.jpg (https://s5.gifyu.com/images/building-pl.jpg)

***Pomijam kwestie wyprowadzenia tranzytu z rejonu Rynku i Wojska Polskiego. To jasne jak słońce.

1. I tutaj kilka pytań ode mnie, bo bardzo mnie pewne kwestie ciekawią, a jestem za młody by pamiętać:
„Kamienice” z lat 90tych to dobry przykład nieudanej/nieudolnego początku rewitalizacji tej części miasta. (Swoją drogą czy ktoś mógłby się o tym wypowiedzieć? Szczególnie ciekawi mnie narożna kamienica nieukończona od początku lat 90, kto te kamienice budował, w jakim okresie, dlaczego?).
https://s5.gifyu.com/images/sloneczna.jpg (https://s5.gifyu.com/images/sloneczna.jpg)[/font][/size]2. Jak w 1995 wprowadziliśmy się w okolice Parku Staromiejskiego to na polanie było duże wykopalisko. Ludzie mówili, że kopią basen miejski (co jak się domyślam było bujdą). Czy wykopywano wówczas nagrobki do lapidarium, czy coś innego? Co wtedy odkryto.
3. Dlaczego budynek pogotowia na ul. Grunwaldzkiej nie trzyma osi, co za nieuk zgodził się na to, by zamiast miejskiej kamienicy wybudowano coś co przypomina bungalow i pasuje do sąsiednich budynków jak kwiatek do kożucha?


[/font]
Tytuł: Odp: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Marzec 24, 2020, 12:01:14
Pierwsza sprawa -pewnie już nie możesz zmienić, ale na przyszłość pisz nazwę ulicy bez błędu. Ulica nazywa się Stefana Starzyńskiego, przez"rz", nie "ż". Oczy bolą.
Co do spraw innych - owszem, włożyłeś wiele pracy w analizę, ale oskarżasz władze, a pominąłeś wszystkie, uchwalone już (poprzednia kadencja), plany rewitalizacji części nadłarpieńskiej. Projekty, oparte o fundusze unijne (przyznane) mają być zrealizowane w dwóch etapach. Do roku 2023  i w kolejnej kadencji.
Głównym problemem starego miasta jest ruch ciężkich pojazdów przejeżdżających przez rynek. Jest kilka pomysłów na zniwelowanie tego problemu, są one jednak powiązane z innymi inwestycjami. Budową SKM, obwodnicą Szczecina i rozszerzonymi (dosłownie w ostatnich dniach) planami przeprawy przez Odrę do Świętej. Generalnie - bardzo rozległy temat.
Tytuł: Odp: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Studarc w Marzec 24, 2020, 12:04:36
Co z tego, że zrealizowano z funduszy jakąś drobną część miasta nad rzeką? Która w dodatku jest tak naprawdę mało dostrzegalna dla kogokolwiek. Kiedy można by zając się tym co tak naprawdę jest potrzebne - rewitalizacją jednej z głównych ulic w mieście i osi miasta. Jestem zdania, że tutaj kompletnie zabrakło na to pomysłu i chęci.
Jak napisałem - kwestia odciążenia ruchu i budowy przeprawy to inna sprawa. Jasna jak słońce i oczywista. Będąca jednocześnie kiełbasą wyborczą od XX lat. Poza tym Kołłątaja mimo strategicznego położenia nie jest obciążone ruchem ciężarowym. Stąd rewitalizacja tej ulicy i zrobienie z niej centrum starych Polic jak najbardziej ma sens.

Co do ortografii - sam nie wiem czemu zrobiłem takiego byka, już poprawiam :-)
EDIT_ niestety nie mogę już poprawić. Wybaczcie.
Tytuł: Odp: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: Validator w Marzec 24, 2020, 12:05:43
PS A tu jest link do opisu najnowszych planów związanych z inwestycją zwaną potocznie "przeprawą do Świętej". Konkretnie nie chodzi o przeprawę, ale o tunel.
https://www.gddkia.gov.pl/pl/a/37038/Sa-dodatkowe-srodki-na-przygotowanie-Zachodniej-Obwodnicy-Szczecina (https://www.gddkia.gov.pl/pl/a/37038/Sa-dodatkowe-srodki-na-przygotowanie-Zachodniej-Obwodnicy-Szczecina)
PS2 Wszystko pięknie, tylko potrzebna jest kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Skąd ją wziąć, zwłaszcza w obliczu nieuchronnej recesji związanej ze skutkami epidemii? Co się dało zaplanować w oparciu o pomoc europejską - zostało zaplanowane. Czy taka pomoc będzie nadal dostępna? Nikt nie wie. Może trzeba będzie ratować gospodarkę różnych państw dotkniętych kryzysem gospodarczym. Czas pokaże.
Tytuł: Odp: [Police] Odbudowa Starego Miasta
Wiadomość wysłana przez: sven w Marzec 24, 2020, 19:25:34
(będę posługiwał się dzisiejszymi nazwami ulic)
1. Miasto było rozwijane wg. projektu Felixa Genzmera z 1918, który zakładał główną oś wzdłuż ulicy Kołłątaja i Stażyńskiego ciągnącej się aż za tory kolejowe w stronę północno-zachodnią oraz drugą oś Grunwaldzkiej/Tanowskiej.

Hallo! Soweit ich weiß, wurde der Plan nicht oder kaum umgesetzt. Vergleiche dazu Messtischblatt 1911 und 1938